ARELIA

http://pl.youtube.com/watch?v=yjRF2r0Sv2E

„…Byłam miesiącami wściekła na kasyna, ponieważ oni wiedzieli, jak bardzo byłam chora i nie próbowali mi pomóc. Gdybyś widział kogoś rannego w wypadku na poboczu drogi, czy zadzwoniłbyś po pogotowie? Czy zrobiłbyś, co w twojej mocy, by pomóc, temu kto jest na twojej drodze, w takiej sytuacji? Kasyna maja lepszy wgląd w twój problem, ponieważ obserwują cię ciągle za pomocą różnego rodzaju urządzeń inwigilujących( np. kamery).Widzą to wszystko codziennie…”

Tak napisała na swoim blogu Arelia Taveras http://www.mycasinolawsuit.com/arelias_blog

Arelia była prawnikiem. Zachorowała na uzależnienie od kompulsywnego hazardu. Straciła prawo wykonywania zawodu. W swoim wywiadzie dla NBA Outsider Radio, Arnie Wexler powiedział „ kiedy zachoruje ktoś na chorobę alkoholową, uzależni się od narkotyków wysyłają go na leczenie. A potem wraca do pracy. Uzależnieni od kompulsywnego hazardu tracą pracę, rodziny, przyjaciół, znajomych…”

Click here to listen to the interview (mp3 format) – tutaj jest do słuchania mp3

Jest pierwsza połowa XXI wieku

Jest nas coraz więcej…Tych, którzy mają odwagę mówić o tym, co uzależnienie od hazardu zrobiło z ich życiem…

Iwona-Isia

„…Kasyna maja lepsze wgląd w twój problem, ponieważ obserwują cię ciągle za pomocą różnego rodzaju urządzeń inwigilujących( np. kamery).Widzą to wszystko codziennie…”

 

Owning Mahowny – Gambling Addict

http://pl.youtube.com/watch?v=Hw-EYWlbyow&feature=related

 

Scena w której Mahowny przegrywa i obserwują go ludzie z pokoju z kamerami – zbliżenie twarzy – nawet oni zamilkli…

Zaczynam wklejać powoli nr 3 pod zdjęciem łódki https://hazardzisci.info/?page_id=211

PS “…W Niemczech, rząd już zaczyna przyznawać, że kasyna są odpowiedzialne za to, co dzieje się na ich terenie. Po to, by ograniczyć rozprzestrzenianie się kompulsywnego hazardu, Niemieckie sądy stawiają wymóg kasynom, by zakazywały wstępu każdemu, kto myślą, albo nawet zaobserwują, że ma problem z hazardem albo kasyna będą pociągane do odpowiedzialności…”(z Bloga Arelii)
 
PPS  

„…Tej nocy nienawidziłam wszystkiego i wszystkich.

A najbardziej Boga, za to, że pozwolił na taki straszliwy mój upadek.

Nienawidziłam, bo nie wiedziałam, że uzależnienie od hazardu – to choroba.

I nie znałam najpiękniejszej definicji kompulsywnego hazardzisty – definicji dr Custera.

 „…kompulsywni hazardziści utracili kontrolę nad swoim graniem. Kompulsywny hazard jest najważniejszą rzeczą w ich życiu. Kompulsywny hazard jest postępującą chorobą, która okalecza każdy aspekt życia hazardzisty. W miarę jak kontynują uprawianie hazardu, ich rodziny, przyjaciele i pracodawcy stają się negatywnie tym dotknięci. W dodatku, kompulsywni hazardziści mogą angażować się w takie działania jak kradzieże, kłamstwa, defraudacje, które są niezgodne z ich moralnymi standardami. Kompulsywni hazardziści nie mogą przestać grać bez względu na to, jak bardzo by chcieli lub jak bardzo próbowali…”(tłum; Iwona-Isia)

Napisałam ostatnio do Kogoś Ważnego w Stanach, że zabrakło w tej klasyfikacji jeszcze jednego, niezwykle istotnego zdania:

„Czasem bywa, że samo uprawianie hazardu, jest niezgodne z moralnymi standardami hazardzistów. I to, bywa, że boli najbardziej”…

Iwona – Isia

https://hazardzisci.info/?page_id=128

Zaszufladkowano do kategorii Arelia

HYMN

Pamiętam, jak grałam dawno temu w klubie Batemans Bay Soldiers Club (Klub Żołnierza w Batemans Bay) w Nowej Południowej Walii –Australia.

O godzinie 12tej w południe, wszyscy musieli wstać. Na trąbce grano hymn dla upamiętnienia australijskich żołnierzy poległych na Pacyfiku i w Azji.

Nienawidziłam tej chwili, bo to była przerwa w grze.

I właśnie tego klubu dotyczy moje opowiadanie:

https://hazardzisci.info/?page_id=107

 

Arnie Wexler opowiadał o tym, jak w trakcie seksu, żona powiedziała kiedyś do niego: -słuchaj czy mi się wydaje czy ja słyszę radio spod poduszki?

Miała rację, bo on słuchaj wyniki gonitw konnych, które obstawił…

 

Zdrowienie to cudna sprawa – co mnie teraz głównie zajmuje? Na jaki kolor pomalować sobie paznokcie – jestem na wakacjach

Pozdro

Iwona-Isia

 

Hokey Pokie – 45 min Documentary   

http://pl.youtube.com/watch?v=IoWrcNK5gXo&feature=related

Dziękuję – thank you- uwielbiam australijski akcent – good day mate!

PS przypominam http://hazardzistki.org/?cat=50

bez tytułu

Obejrzałam setki filmów o uzależnieniu od hazardu.

Dziesiątki  wykładów.

 

Ale ten film jest najbardziej wzruszającym dokumentem, jaki kiedykolwiek widziałam.

http://pl.youtube.com/watch?v=MQUfQ–xPEE&feature=related

 

„…nie chcę już tego robić więcej…to tak bardzo boli…już sama nie wiem , co robię…jestem tak bardzo już zmęczona tym graniem…wiem, że krzywdzę się…nie chcę tego już więcej robić…”

 

Iwona-Isia

Jestem na wakacjach.

 

DOKUMENTY: (DOCUMENTARY)

Documentary On Compulsive Gambling

http://pl.youtube.com/watch?v=Bz2VT5Ky7Kw&feature=related

 

„..kasyno jest jedynym miejscem w świecie, gdzie można pożyczyć milion dolarów bez procentu…”

„…przyszła żona …powinieneś pójść do domu…Pit boss podszedł i  zapytał: czy to jest twoja żona? Nie wiem, to może być prostytutka, wyrzuć ją stąd…”

 

https://hazardzisci.info/?page_id=142

Materiał chroniony prawem autorskim

Data oryginalnej publikacji w internecie na www.hazardzisci.info      2006-07-04, 01:22   

 

BLISCY HAZARDZISTÓW

 

Często zdarzały się żony i matki a czasem i mężowie grających, którzy po wylegitymowaniu ich przy wejściu  – robili karczemne awantury swoim najbliższym. W ruch szły parasolki lub dochodziło do rękoczynów. Po takich ekscesach wydawany im był zakaz wejścia na teren kasyna. Kasyno stawało się wiec nie tylko miejscem gry, ale i miejscem spokoju i wypoczynku. Oazą na kształt dawnych angielskich klubów, może nie tak ekskluzywnych,  ale niemniej. Z czasem zrobiła się moda na dzwonienie do najbliższych i informowanie, że jest się w kasynie. Sprowokowani członkowie rodzin wpadali, robili awantury, dostawali zakazy wejścia, więc potem można już było spokojnie grać.
To było też świetne alibi,  bo jeśli mąż był z kochanką spokojnie mógł powiedzieć, że był w kasynie. Dotyczyło to również i żon.
Isia

 

NOWE LINKI DO YOU TUBE

https://hazardzisci.info/?page_id=294

 

Kolejne lekarstwo – owariować można

 

UCLA’s Dr. Fong speaks about gambling addiction

NEW DRUGS
N Acetyl-L- Cysteine

NAC 600
http://pl.youtube.com/watch?v=e0ViZ45-Hho&feature=related

AUDYCJA W RADIU – DZIŚ

Dzisiaj – NIEDZIELA(15 czerwca 2008) w audycji Radio Kraków o 21.05 w audycji „Pokonać wstyd” – audycja o hazardzie i uzależnieniu od hazardu

http://www.radiokrakow.pl/www/home.nsf/ID/real

 

należy sobie wcisnąć którąś z ikonek – jest ponoć problem z winamp

 

Mam nadzieję, że uda się  mi opowiedzieć o typach hazardzistów wg dr Custera i dr Rosenthala, którego uwielbiam.

Jeśli o totku, to o róźnicach między obstawieniem na „chybił trafił” a tym w którym obstawiający sam typuje numery, czyli wydaje mu się, że ma wpływ. No i poczucie mocy. No i coś tam jeszcze pogadam…

 

Iwona – Isia – strona z audycjami z 2007 i 2008 roku w przygotowaniu

“Kasyno Pod Różą”

Materiał chroniony prawem autorskim

Dobra, tutaj można pooglądać https://hazardzisci.info/?page_id=212

A tu poczytać https://hazardzisci.info/?page_id=49

 

Tutaj poduczyć się  http://hazardzistki.org/

 

A to ryć na pamięć http://www.anonimowihazardzisci.org.pl/

 

A ja się biorę za wiosenne porządki

Iwona-Isia

 

Data oryginalnej publikacji na forum www.hazardzisci.info 2007-04-18,01:56

 

AD PERPETUAM REI MEMORIAM CZYLI NA WIECZNĄ RZECZY PAMIATKĘ

 

“Kasyno Pod Różą” na ulicy Floriańskiej – Kraków- nasi rządzą!

 

TAJEMNICA-SZA!

 

W najstarszym krakowskim hotelu „Pod Różą” na pewno spali Car Mikołaj I i Wielki Książę Konstanty. Siusiu robił też tutaj Franciszek Liszt. Być może rżnęli tu jakieś panienki.

Nie mieszkał tu, mimo tablicy pamiątkowej Honore de Balzak. Więc nie rżnął..

Wiele tajemnic kryje w sobie ten przezacny hotel.

Ale o jednej z nich chcę tu opowiedzieć.

A mianowicie:

 

Jak to było z muzyką w pierwszym polskim legalnym kasynie gry.

 

Ja pomijam to, że grywali tam w znaczeniu uprawiali hazard i to ostro, moi przezacni koledzy hazardziści i Ryża.

Pomijam to, ze nie było zaplecza gastronomicznego. Pomijam to, że był tylko „suchy bar” czyli kelnerki i barmanki non-stop popierdalały przez salę gier z brudnymi kieliszkami i szklankami, żeby umyć je w toalecie czyli nazywajmy rzecz po imieniu-w sraczu.

Pal to wszystko fu!

 

WIEŻA BABEL

 

Najważniejsze było to, że STAFF czyli generalicja KASYNA zjechała ze ŚWIATA. Najgłówniejsza z Anglii.

Były to czasy, kiedy jeszcze było coś takiego jak – słowniczki gracza.

A na stołach nie zawsze a prawie wcale nie było- tabliczki z informacjami o zasadach gry.

 

Zabawa polegała na tym, że nie było polskiego nazewnictwa.

Czyli.

Zagraniczny Staff nie znał polskiego.

A polska obsługa – angielskiego.

I ogólnie było lux.

Wieża Babel.

 

A ludziom, a był to rok 1989 chciało się grać. A co!

Powstawały szybkie fortuny, w ojczyźnie naszej szły zmiany, jedni mieli kasy jak lodu a inni nie. Grać się chciało wielu.

 

No i Staff zagraniczny znaczy się światowy, wymyślił sobie, że przeniesie do Polskiego Kasyna obyczaje światowe. A konkretnie muzykę. Światową. A konkretnie jazz.

Mało tego, wymyślono, że będzie to muzyka „life”.

I muzycy „life” znaczy się żywi, będą grali do kotleta, o przepraszam, znaczy się, do toczącego się koła ruletki – najlepsze standardy światowego jazzu. Dla mnie rewelacja, bo wiadomo, że ja jazz uwielbiam.

 

Ale większość graczy tzw „świeżo dorobionych” czyli na przykład takiego pana Zdzisia , który pierwszy milion dolców zrobił na podkoszulkach Made in China czy innych -jemu podobnych, no to ich ten jazz po prostu wkurwiał.

No bo tak: ani to skoczne, ani taneczne ani zaśpiewać za bardzo. Ani zanucić. No kurwa, nie wiadomo, co to za głupia muzyka. Disco polo było wtedy na topie!

 

A tu koło rulety nie zawsze po myśli(!) gracza się kręci, nerwy napięte, zjeść nie ma co.

No masakra. No i jeszcze do tego, to żępolenie smętne.

 

No i któregoś dnia, do jednego z najbardziej znanych polskich jazzmanów, podszedł wściekły gracz i powiedział mu tak oto:

 

-albo koleś grasz „Panno Walerciu” albo „Białego misia” albo wypierdlaj, bo mi kurwa, grę trądzisz, chuju!

 

Potem to puszczano już muzykę z taśmy.

 

Iwona-Isia

 

PS Pisząc to popłakałam się ze śmiechu, bo przypomniało mi się, jak Ryża wygrała wtedy pierwsze 1000 dolców, opiła się ze szczęścia i myśląc, że to grają na weselu, poszła przykleić 10 dolców na czole innemu, bardzo znanemu jazzmanowi, żeby jej zagrał „Żółty jesienny liść” czytaj „Żółty jesienny LYŚĆ” z akcentem na „Y”.

 

PPS Ja to poopowiadam wszyściutko, tylko wolno, bo ledwo zipię. I o tzw public relations czyli naganiaczach kasynowych też opowiem…wolniutko …mamy czas…

Uhaha ale się uśmiałam…

 

Słownik:

„bo mi kurwa, grę trądzisz, chuju!” – zapesza mi pan grę

 

WYJAŚNIENIE – DO TEKSTU POWYŻEJ

 

Dostałam zjebkę za to opowiadanko powyżej. Oczywiście natychmiast „zjebałam” tego, co mnie zjebał, po czym przyznaję mu rację. Co poniektórym, zakończenie może wydać się niezrozumiałe, więc poprawiam i  wyjaśniam.

 

Pisząc to wspomnienie, nocą głeboką, faktycznie zaśmiewałam się do łez.

Bawiła mnie ABSURDALNOŚĆ powyższej sytuacji. Bo tak faktycznie było.

Nuworysze, mafia, dorobkiewicze, różni inni przekręciarze autentycznie „rządzili” wtedy w kasynie „Pod Różą”.

Zachowywali się po chamsku. Wydawało im się, że pieniądze otwierały im już nawet nie furtki, a wręcz bramy, do najbardziej skandalicznych zachowań.

Bo to opisane przez mnie, kiedy pijany cham, ubliżał legendzie polskiego jazzu, trudno mi było opisać inaczej, jak tylko w formie suchej, jednozdaniowej relacji. No, bo tego skandalu inaczej się ująć nie da!

 

Ale, przypominam, były to też i czasy absurdalne!

Na etatach „naganiaczy” czyli pracowników tzw public relations czyli osób kreujących wizerunek firmy a w tym przypadku Kasyna, zatrudnieni byli docenci i profesorowie jednej z szacownych uczelni krakowskich. Pomijając wszystko inne, znali oni języki obce, i dzięki nim, Kasyno, funkcjonowało jako tako.

 

Nazywano ich „naganiaczami”. A temu to, że ich zadaniem, było ściąganie do Kasyna goszczących w Krakowie na różnych konferencjach naukowych – naukowców.

Miało to służyć podniesieniu prestiżu Kasyna i jego wiarygodności w oczach „ludu”.

Zresztą, numer stary jak świat.

Pensje „naganiaczy” były kilkukrotnie wyższe niż te, którymi byli wynagradzani za swoją pracę na uczelni. Dlatego też, trudno się dziwić, że ich posady należały do rzędu lukratywnych.

 

Jeżeli zaś chodzi o PS  czyli o Ryżą i o to, jak zamarzył jej się „Żółty jesienny liść” czyt. ”Żółty jesienny LYŚĆ”, no to wiadomo, że jej się tylko zamarzył, bo w ostatniej chwili zrobiło jej się żal tych 10 dolców.

Zaśpiewała sama a tą dychę szybko obstawiła na rulecie. Jak to hazardzistka!

 

Pasi?

 

CWANIAKI !

Co też to mamy w internecie za dziwactwa?

 

Andrzej Orawiński w Krajowym Rejestrze Sądowym i gdzie indziej

Andrzej Orawiński, Prezes Zarządu: Pozycja wykreślona: Stowarzyszenie Inicjowania Przedsiębiorczości Oraz Rozwoju Osobistego „Per Modum„, Warszawa »
www.kto-kogo.pl/Andrzej_Orawi%F1ski – 5k – KopiaPodobne strony

http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=lang_pl&q=Per+Modum+Sowarzyszenie&start=0&sa=N

 

http://www.kto-kogo.pl/Joanna_Szczerbicka

 

Joanna Monika Szczerbicka, Wiceprezes Zarządu: Pozycja wykreślona: Stowarzyszenie Inicjowania Wspierania I Propagowania Przedsiębiorczości Oraz Rozwoju Osobistego „Per Modum”, Warszawa »
Na tej stronie: Robert Kotynia, Andrzej Orawiński, Joanna Monika Szczerbicka,
http://pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Podmiot.aspx?nrkrs=0000260080

Joanna Szczerbicka na innych stronach internetowych

Firmy Międzyrzec (strona 5) – katalog firm, lokalizator internetowy,: http://www.emiasto.org/firmy_miedzyrzec.html?p=4
Handlowo-Usługowe Arrow Agencja Reklamowa Joanna Szczerbicka „Arrow” Agencja Reklamowa Joanna Szczerbicka „Arrow” Agencja Reklamowa Joanna Szczerbicka Międzyrzec, Partyzantów 10 d, tel.

Na tych samych stronach występują Joanna Szczerbicka oraz: Zdzisław Marciniuk, Mirosław Podgajny, Janusz Rabczuk,

itd

Te Joanna czyli asia – pamiętasz jak znęcałaś się nade mną i nad antypodą? I nad innymi kobietami?

Jak tam twoja opiekunka – psychiatra Luba Sz.? Promujecie się?

 

Jak patrzę na to, powyżej, to chce mi się rzygać!

I nawet mi się nie chce komentować ! jezcze skurwysyny miały czelnosć nad grobem ŚP Ojca Popiełuszki stowarzyszenie zakładac wstrzymując Program GA(AH )!

 

Jak tam pisanie Programów dla wychodzących z uzależnień?

Jest kasa? Czy już nie?

 

Jak pomyślę o tym, że banda cwaniaków, wstrzymywała Program GA(AH) dla Polski, twierdząc bezczelnie, że powstali w 1995 roku, to robi mi się niedobrze!

Do 2007 roku nie było skrawka oficjalnie zatwierdzonej literatury a w MARCU 2007 trwały walki o tłumaczenie Kroków i Tradycji to rzygać się chce!

 

Jaco –Jacek z Radia Józef – jak tam fundacja?

Trzepie się kasa? Prywatnie?

Jak tam? Nowe Stowarzyszenia i fundacje? Zmiana nazwy?

 

Nie wiem, czemu napisałam kiedyś taki tekst na forum:

„gdzie schronili się byli esbecy ? W kościół i religię. Zwłaszcza ci z IV Departamentu !”

Czemu ja to napisałam? Podać jeszcze raz linki do listy Wildsteina – cwaniaki!

 

UWAŻAJCIE, CO PISZECIE NA FORUM O HAZARDZIE –na org! WASZE NUMERY IP KOMPUTERA, HOSTY ITP. SĄ ODNOTOWYWANE PRZEZ TYCH CWANIAKÓW – ŁADNA BAZA DANYCH POLSKICH HAZARDZISTÓW! Ostrzegałam od maja 2006! ( bo sama prowadziłam forum i wiem , jak wygląda panel administracyjny i statystyki !)

 

 

Tak kiedyś też napisałam:

Ja z tymi sbeckimi skurwysynami, którzy grali za kasę za donoszenie na ludzi w żadnym zasranym polskim AH nie będę!

Podtrzymuję !

 

Tutaj jestem

http://www.anonimowihazardzisci.org.pl/

 

Iwona – Isia

 

 

Te, dyrektor są też i inni…

Pod obrazkiem łódki, jest taki rząd napisów – poziomo. Można kliknąć w LINKI. https://hazardzisci.info/?page_id=212

 
 

 

Jakby ktoś chciał sobie coś tam pooglądać , to wkleiłam tam troszkę, e tam, parę linków

do you tube.

Też troszkę pogrupowałam.

Bo zaczyna wyglądać na to, że już nie tylko hazard może być on line. Ale i pomoc dla uzależnionych od hazardu. I o to chodzi!

A to przykładziki. A co mi tam!

 

DOKUMENTY: (DOCUMENTARY)

Documentary On Compulsive Gambling

http://pl.youtube.com/watch?v=Bz2VT5Ky7Kw&feature=related

 

HAZARD KOBIET: (FEMALEGAMBLERS)

CBS NEWS (Hilary Morgan) News Clip: Gambling Addiction Growing Among Women (3/09/06)

http://pl.youtube.com/watch?v=EJsFzs9A_Go&feature=related

 

ŚWIADECTWA RODZIN: (SUECIDES, FAMILY)

SAMOBÓJSTWA

Damaged Lives: Gambling Is Not A Game (Long Version)

http://pl.youtube.com/watch?v=2wqUnynnGgA&feature=related

 

WYKŁADY (LECTURES)

Arnie Wexler

Gambling Addiction/effects on the marriage

http://pl.youtube.com/watch?v=MO4f2nl2_RA&feature=related

 

Gambling Addiction – Inside Story – AUSTRALIA !!!- (education)

http://pl.youtube.com/watch?v=ohBDEZLQA64&feature=related

 

Part 1: Problem Gambling Awareness !!!!!!  EDUKACJA !!!(Education)

http://pl.youtube.com/watch?v=xuDMvXh2veI&feature=related

 

ŚWIADECTWA (TESTEMONIES)

Drew Hartt – Recovering from Gambling Distractions – golf

http://pl.youtube.com/watch?v=YWh5bBqJQ7A&feature=related

Online Gambling News Piece –hazard internetowy

http://pl.youtube.com/watch?v=xkeUyx4Pp70&feature=related

KLIKNIJ TUTAJ I ZOBACZ JAK WYGLĄDA EDUKACJA W TEMACIE UZALEŻNIENIA OD HAZARDU

ŚWIAT:

https://hazardzisci.info/?page_id=212

 itd

NOTESIKI I NOBELEK

CASANOVIE DEDYKUJĘ MOJE OPOWIADANKOŁABĄDEK EWENTUALNIE ŁABUNDEK

https://hazardzisci.info/?page_id=228

 

Z Dzienniczka Uczuć AHowianki:

 

Rano: zjadłam kilo truskawek z kefirem i cukrem,

          przeciągnęłam się leniwie itd. itp

 

W południe:

 

Zadzwoniłam, bo mam darmowe połączenia ze stacjonarnymi, do „nielicznej placówki odwykowej” w Szczecinie http://www.otu.szczecin.pl/index.php?link=osrodek na numer 091- 4-558-343 z pytaniem, dlaczego mi nie odpowiadają na email – 48 godzin minęło.W email pytałam,czy moga mi wskazać, gdzie się zgłasza plagiaty. jak ten, którym Szczecin sie reklamuje.(patrz – dr Woronowicz i jego plagiat https://hazardzisci.info/?cat=18 

 

SEKRETARKA W SZCZECINIE POŁĄCZYŁA MNIE Z JAKIMŚ MEGA PALANTEM, CO SIĘ DARŁ „JA JESTEM DYREKTOREM, ROZUMIE PANI – JESTEM DYREKTOREM ! JESTEM DYREKTOREM! A PANI ŚWIAT CHCE ZBAWIĆ, CO?”

 

Z Notesika Hazardzistki:

 

SŁUCHAJ BUCU JEDEN, DYREKTOREM SIĘ BYWA! ZWŁASZCZA TAKIM JAK TY!

A RYJA TO SOBIE MOŻESZ DRZEĆ DO LUSTERKA ALE NIE DO MNIE!

WIDAĆ, JEDNA SITWA Z TĄ RESZTĄ DYLETANCKĄ NIEDOUCZONEJ KADRY LECZĄCEJ Z UZALEŻNIENIA „Z POWODU HAZARDU”.

KAWAŁ CHAMA.

MEMO;ZADZWONIĆ JESZCZE RAZ I DOWIEDZIEC SIĘ NAZWISKA TEGO CHAMA – NO CHYBA, ŻE MNIE SEKRETARKA POŁĄCZYŁA POMYŁKOWO Z KIMŚ INNYM.

 

Z Notesika Iwony- „Isi”:

 

Wieczór: przyszedł email od Naczelnego z Journal Of Gambling Issues z pozwoleniem na opublikowanie- wreszcie legalnie i bez zagrożenia procesem o łamanie praw autorkich –  artykułu „Recovery in Gamblers Anonymous” – „Zdrowienie w  Anonimowych Hazardzistach”, obwarowany prawami autorskimi itd.(link do polskiego tłumaczenia http://www.anonimowihazardzisci.org.pl/

 

Późny wieczór: przyszedł kolejny email od Naczelnego, z najbardziej fachowego  i prestiżowego czasopisma w świecie Journal Of Gambling Issues z zaproszeniem mnie do napisania artykułu. Jest to nieprawdopodobne wyróżnienie i zaszczyt dla mnie. (A dodatkowo Peter F.zainteresował sie pewna moja tezą).

 

Z Notesika Hazardzistki:

 

Ten palant ze Szczecina, to jeszcze tak się darł; „bo odłożę słuchawkę”. Uhaha.A może on mnie podrywał na tego „Dyrektora”?E, chyba nie…Gdyby tak on , biedaczek, wiedział jakich ja miałam i miewam kochanków…Eh…

Memo przed snem: Czy Nagrodę Nobla będę odbierała jako obywatelka Polski czy Australii? Bo to, że ją dostane to pewne – choć jeszcze nie wiem za co…może za pomysł edukacji świata na temat uzależnieniu od hazardu – bo coś się dziwnie rozprzestrzenia…

A może za co innego?

 

Z Notesika Ahowianki:

 

Przed snem pooglądam sobie na DVD wykłady M.Brubakera, poczytam jego książkę, pooglądam dedykację dla mnie, bo przeszła paczka.

Potem dam się bzyknąć mojemu najnowszemu, o 20 lat młodszemu narzeczonemu i zasnę. Razem z moja Pogodą Ducha. Wespół zespół. Ziew…

 

aa- instrukcja obsługi strony

Instrukcja obsługi strony:

            

1. Poniżej zdjęcia łódki znajduje się w linii poziomej rząd napisów np. GŁÓWNA, SPOKOJNA, OPOWIADANIA itd.LINKI

 

2. Należy najechać myszką na wybrany napis i kliknąć – otworzy Wam się strona. Po prawej jej stronie są tytuły kolejnych stron – trzeba naciskać i będą się otwierały kolejne strony.

 

3. można też naciskać na tytuły na stronie głównej – linia pionowa

 

4. Skoro ja, która niewiele znam się na Internecie, jestem w stanie tworzyć strony internetowe od strony technicznej sama, to Wam nie pozostaje nic innego, jak korzystać- proszę czytajcie, wiedza może stać się punktem wyjścia do zdrowienia z kompulsywnego hazardu – żeby zdrowieć trzeba wiedzieć z czego zdrowieć i jak zdrowieć.

 

Ja tak miałam…

 

Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie

 

Niebawem zamieszczę tutaj mój nowy adres do korespondencji.

 

Dzień Za Jednym Razem

 

Iwona – Isia

 

Materiał chroniony prawem autorskim

Moja Historia http://hazardzistki.org/?page_id=141

Zapis z 1 maja  2008 – pojawia się nowa forma i szata tej strony internetowej

STRONA W PRZYGOTOWANIU – BEDĄ  NIEKTÓRE Z  TEKSTÓW ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA TEJ STRONIE A ZAMIESZCZANYCH TUTAJ OD 1 MAJA 2006 DO 10 MARCA 2008. JEST ICH OKOŁO 3 TYSIĘCY. TO DOSYĆ DZIWNE DLA MNIE ZADANIE ZE WZGLĘDU NA TRUDNOŚĆ POGRUPOWANIA TYCHŻE TEKSTÓW. NO BO JAK TO ZROBIĆ? WEDŁUG TEMATÓW? SKALI CIERPIENIA? ZDROWIENIA? ŁEZ? UŚMIECHÓW? Z DZISIEJSZEJ PERSPEKTYWY Z JAKĄ NA NIE PATRZĘ? A MOŻE TEGO ZDUMIENIA I ROZPACZY, KIEDY TO WMAWIANO MI TUTAJ W POLSCE, ŻE JAKO KOBIETA MAM ODCZUWAĆ HAZARD TAK JAK MĘŻCZYŹNI? TO WMAWIALI MI TO POLSCY TZW AHOWCY-BO MÓJ SPOSÓB POJMOWANIA ŚWIATA NIE ZGADZAŁ SIĘ Z ICH. WMAWIALI SWOIMI ŻENUJĄCYMI ARTYKUŁAMI POLSCY TERAPEUCI. W AUDYCJI RADIOWEJ ‘RADIA KRAKÓW” W MARCU 2006 ROKU ROBIŁY TO DWIE TERAPEUTKI Z KCTU NA PODSTAWIE SWOJEJ ŻENUJĄCEJ  WIEDZY NA TEMAT UZALEŻNIENIA OD HAZARDU (mam nagranie tej audycji). 

Tak, to było dodatkowe, wielkie cierpienie – do chwili , kiedy znalazłam w kwietniu 2006 roku, portal amerykanski założony przez Marilyn L. twórczynię kobiecych mitingów w GA – AH.

Trudne zadanie przede mną – ale dam radę. Dzięki ufności, mądrości, dobroci innej Kobiety – Hazardzistki, mojej Opiekunki z GA która poprowadziła mnie przez Internet przez moje zdrowienie. Na oczach tysięcy ludzi.

NIKT, POZA TYMI, KTÓRYCH HAZARD ZAMIENIŁ SIĘ W KOMPULSJĘ, NIE ZROZUMIE POTĘGI TEGO UZALEŻNIENIA.NIKT NIE POJMIE, CO DZIEJE SIĘ W EMOCJACH, DUSZY I UMYŚLE, OSOBY, KTÓRA “ZACHOROWAŁA NA HAZARD”.

TRUDNE ZADANIE PRZEDE MNĄ. ALE DAM RADĘ.TERAZ, KIEDY MAM MARYLIN L. I ŚWIAT ZE MNĄ – DAM RADĘ. BO ZACZĘŁAM, KIEDY BYŁAM CAŁKIEM SAMA. ALE KOŃCZYĆ BĘDĘ RAZEM Z NIMI – I TO JEST MOJA POTĘGA. WEWNĘTRZNA POTĘGA.DAM RADĘ.

Iwona – Isia

W lipcu 2007 roku złożyłam oficjalna skargę w GAISO w Los Angeles na to, co działo się wówczas w Polsce.

Spokojna Przystań

Jak wyglądała w Polsce, jeśli chodzi o wiedzę na temat uzależnienia od hazardu, sytuacja w styczniu 2006 roku?

W internecie znajdowało się kilka tzw artykułów tzw polskich terapeutów i lekarzy, których artykułu były bezczelnymi plagiatami artykułów angielskojęzycznych. Co poniektórzy lekarze zarabiali prywatnie diagnozując chorych bezczelnym plagiatem z darmowych pytań diagnozujących z Combo Book.

Na terapiach zamkniętych, zdarzało się, że krzywdzono chorych na to specyficzne – niechemiczne uzależnienie. Przepisywano programy z alkoholików na hazardzistów i w prymitywny sposób przystosowywano. Robiono niepowetowane krzywdy chorym nie diagnozując ich według, przykładowo, typów hazardzistów dr R. Custera. Wszystkich traktowano w ten sam sposób ! Zamiast budowania poczucia wartości – niszczono je. Chorym na terapiach zadawano “lekcje ” do napisania typu; “wypisz pięć celów, które osiągniesz do końca roku”. Nikt, kto nie był chory na kompulsywny hazard, nie wie, jak ciężko jest przebrnąć kolejny dzień! Hazardziści załamywali się i wracali do uprawiania hazardu!

Ale największą krzywdę wyrzadzano Kobietom- hazardzistkom! Zarówno na terapiach jak i w ówczesnej parodii tzw polskiego AH, wmawiano nam, że mamy czuć, myśleć i cierpieć tak samo jak mężczyźni!

Był 2006 rok a ja nie znalazłam ani jednego artykułu w języku polskim na temat uzależnienia od hazardu kobiet!

Byłam ciężko chora i sama sobie musiałam tłumaczyć literaturę zarówno terapeutów amerykańskich jak i literaturę GA – AH.

W maju zaczęłam przesyłac do Stanów moje pierwsze tłumaczenia dla hazardzistek-Polek. Zostały one zamieszczone na stronie amerykańskiej. Byłam bardzo chora i miałam świadomość, ze nie podołam sama temu olbrzymiemu zadaniu, jakim było przetłumaczenie całego portalu.

W czerwcu 2006 założyłam kolejną stronę w internecie www.hazardzistki.org

wyłącznie z tłumaczeniami amerykańskiego portalu dla kobiet uzależnionych od hazardu, założonego i prowadzonego przez Marilyn L. która stworzyła mitingi dla kobiet w  Gamblers Anonymous w USA.

Do strony założonej przez mnie zamieszczony został w portalu amerykańskim link.

Kiedy zwracałam się w czerwcu 2006 do studentów za SBT UJ z prośba o pomoc w tłumaczeniach artykułów z amerykańskiego portalu dla Hazardzistek na Drodze Zdrowienia, byłam na dnie rozpaczy. Chciałam zdrowieć ale nie miałam pojęcia jak to zrobić.

Uzależnienie od kompulsywnego hazardu nie jest chorobą na którą można wziać tabletkę.

Ja zdrowieję. Dzięki swojej ciężkiej pracy nad sobą. Sukcesem jest powrót do konstruktywnego myślenia, które powoduje, że dokonuje się wyboru: nie gram. I to stało się w miarę szybko, jeśli chodzi o hazard. Ale było jeszcze kilka innych spraw, które potrzebowałam rozwiązać. I to zajęło mi nieco więcej czasu.

I cały czas pamiętam, że:

Zdrowienie jest procesem a nie celem

Moje forum “Spokojna Przystań” było świadectwem mojej drogi zdrowienia. Zapisem tego, co działo się w moich emocjach, duszy i umyśle.(od 1 maja 2006 do 10 marca 2008)

https://hazardzisci.info/?page_id=369

Czy gdybym jeszcze raz miała przejść moją drogę zdrowienia zdecydowałbym się to zrobić raz jeszcze?

Gdyby to ode mnie zależało – na pewno nie w Polsce! Ale widać tak sobie życzyła moja Siła Wyższa. I wierzę głęboko, że to makabryczne polskie doświadczenie po coś mi było dane. A po co? Daję czas czasowi…

1 maja 2006 roku pod tym adresem internetowym pojawiło się forum zatytułowane „Spokojna Przystań”.

Tutaj uciekałam śmierci i zdrowiałam z ostatniej fazy kompulsywnego hazardu na oczach tysięcy ludzi codziennie odwiedzających ta stronę

Tutaj wypłakiwałam się, uśmiechałam, gniewałam, klęłam jak szewc, czasem byłam grzeczna i miła.

Tutaj było zamieszczonych około 3 tysięcy postów, w tym, sama już nie wiem, ile opowiadań z moich lat grania.

Tutaj były tłumaczenia literatury Amerykańskich GA –AH, artykułów o GA –AH i o chorobie – kompulsywny hazard.

Tutaj, na oczach nieznanych mi ludzi, codziennie , przez dwa lata, do 10 marca 2008 roku szłam wszystkimi Krokami  mojego ukochanego GA –AH.

Tutaj dzieliłam się smutkami i radościami.

 Ale przede wszystkim zdrowiałam. Dzień za jednym razem.

 Na zapleczu tego Forum działo się wiele spraw.

Przez te dwa lata wymieniłam ponad tysiąc listów z moją Opiekunką (Sponsorską) z Amerykańskiego GA(AH).

Pomagali mi ludzie z GA-AH z całego  świata.

Kiedy po raz pierwszy napisał do mnie XXX– największy w świecie specjalista od leczenia uzależnienia od hazardu,  padłam na kolana i całowałam z radości ekran komputera.

Pomógł mi Świat.

Nie pomógł mi nikt z Polski.

 Polskie AH skazało mnie na śmierć, najpierw w marcu 2006 roku, wyrzucając mnie ze swojej strony internetowej, banując mi komputer, a kiedy  w lipcu 2007 roku,  pojechałam do Gdańska, na, jak określała to niejaka asia – ta sama, która znęcała się nad innymi kobietami! “ich “ integrupę,  pociągiem, wioząc ze sobą tłumaczenia   całej literatury amerykańskich GA- AH , wyrzucili mnie skandując „idź się powieś”. Najgłośniej krzyczał niejaki “Radek” z Poznania! Do dzisiaj nie wiem, jak zdołałam wrócić do domu. Zarzucono mi też, że w Krakowie nie ma grupy AH. Owszem-była- największa w Polsce. 15 lat uprawiania hazardu nie skrzywdziło mnie tak, jak polskie „AH”-parodia bez jakiegokolwiek dorobku!

W całej tej makabrycznej, gdańskiej akcji największa rolę odegrał niejaki Jacek, jeszcze raz podkreślam, pracownik warszawskiego Radia Józef, który został uprzedzony przeze mnie, o pytaniach, które w Gdańsku zamierzałam zadać: typu, gdzie dorobek polskiej podróby AH, jak mają na mitingach zdrowieć chorzy itd. wolał w psychopatyczny sposób znęcać się nade mną!

Polskie AH było prywatną własnością kilku osób. Było prywatnym tworem, gdzie łamano wszystkie tradycje, tworem bez żadnego dorobku, bez literatury. Była to zgraja kilku kumpli: niejakiego anwaza, zbysoba i ich żon, nie wiadomo z jakiej racji pałętajacych sie po tzw parodii AH,admina, jaco, zbysoba, grześka, andrzeja aha i niejakiej asi, wzajemnie się adorujących i ku memu zdziwieniu, rekomendujących prywatne terapie!

Takich jak ja, którzy nabrali się na polską podróbę AH, było znacznie więcej.Takich, którym banowano komputery, wymierzano kary, o których informował w swoich email niejaki ‘jaco’ pracownik warszawskiego Radia Józef, takich, których niszczono, upokarzano na ówczesnym forum o szumnej nazwie “oficjalna strona polskiego AH” było znacznie więcej. Zniknęli z internetu. Mogę mieć tylko nadzieję, że żyją. Znęcało się nad nami kilku kolesi ze swoją koleżanką-asią mieniących się AHowcami- ludzie, którzy nie mieli pojęcia ani o literaturze, ani o idei, ani o filozofii GA-AH. Ale mieli gęby pełne frazesów o Bogu i na to nabierali nowoprzybyłych.

Przetrwałam.

Idąc „od” i nie wiedząc „dokąd”.

Przetrwałam.

Razem z grupami Oryginalnych Anonimowych Hazardzistów, które założyłam i prowadziłam w Krakowie od 29 stycznia 2007 roku do 10 marca 2008 roku a które to grupy po wydarzeniu w lipcu 2007 r. w Gdańsku nie miały  już nic wspólnego z tzw polskimi AH. (Chodzę na mitingi dalej.)

Ale mitingi miały wszystko wspólne z amerykańskimi  Gamblers Anonymous(AH), którzy nauczyli mnie, że Program GA – AH to Program wielkiej filozofii życia i powrotu do konstruktywnego myślenia, które powoduje, że dokonujemy wyboru: nie gram. Jest w nim żelazna logika a jakiekolwiek odstępstwo – na przykład w postaci złego tłumaczenia z angielskiego czy tłumaczenia ze stron internetowych (gdzie ze względu na przestrzeganie praw autorskich zmieniane są niektóre słowa lub frazy słów)- zaburza płynność w przyswajaniu go. Na moje wielkie szczęście został mi ten Program udostępniony po angielsku w całości, w aktualnych wersjach. 

(Grupa założona 1 września 2006 roku, “polskim” sposobem czyli bez literatury, ze źle przetłumaczonymi Krokami i Tradycjami przez tzw 11sto letnie polskie “AH” nie miała sznasy przetrwać – tak jak to widzę z dzisiejszej perspektywy)

Dzisiaj jest 1 maja 2008 roku.

I dzisiaj na amerykańskim Portalu Dla Kobiet – Zdrowiejących Hazardzistek ukazał się mój kolejny artykuł – 1-wsza część mojej historii

 http://femalegamblers.org./

 Dwa lata temu, 1 maja 2006 roku, jako pierwszy artykuł, ukazało się tutaj tłumaczenie „Nie wstydź się zdrowienia” Susan DeLorey.

Wtedy nawet nie marzyłam, że będe publikować moje artykuły w Stanach Zjednoczonych -kolebce GA- AH…

Powoli będę uzupełniać  tą, jak i resztę moich stron internetowych.

http://hazardzistki.org/

I stronę krakowskich Oryginalnych Anonimowych Hazardzistów, która jest stroną naszej krakowskiej grupy

http://www.anonimowihazardzisci.org.pl/

Powoli. Nauczyłam się cierpliwości.

Jestem. No i lux.

Iwona – Isia

ANTYPODO JA O TOBIE PAMIĘTAM…

I DO KOŃCA BĘDĘ WALCZYĆ, ABY TAKIE HISTORIE JAK NASZA, KIEDY TO SZŁYŚMY PO ŻYCIE A ZNAJDOWALYSMY PONIŻENIA I ZNĘCANIE SIĘ NAD NAMI LUDZI, KTÓRZY MIENILI SIĘ AHOWCAMI, JUŻ SIĘ NIE POWTARZAŁY!

To, co stało się w Polsce to skandal za który odpowiadają nie tylko ci, którzy nie mając pojęcia o GA – AH rządzili chorymi ludźmi, ale i terapeuci, lekarze, którzy przyglądali się temu, co wyprawiali i wyprawiają na prywatnym dyskusyjnym forum internetowym org “władcy” polskiej podróbki GA.

Co robił w tym czasie tzw założyciel tej parodii AHowskiej? Niejaki Piotr W. – robił pieniądze na darmowym i niedostępnym chorym Programie AH w prywatnym, warszawskim ośrodeczku bezczelnie reklamując się w internecie, że “walczy z uzależnieniem skutecznie”!. Przypominam w uzależnieniach nie ma ani walki ani skuteczności. Zdrowieje się do końca życia i powrót i nawrót mogą nastąpić. Świadomość tego jest b.ważna.

Ale oni nie reagowali zajęci robieniem pieniędzy w swoich prywatnych klinikach, gdzie diagnozowali pacjentów darmowymi pytaniami diagnostycznymi GA – AH, które najpierw nie były – nam chorym dostępne a jak już się stały, to w wersji plagiatu z internetowej strony dr Woronowicza! Nieudolnego plagiatu z AHowskiej Księgi “Combo”!

https://hazardzisci.info/?cat=18

Powoli strony założone przez mnie będą odpływały na dalekie strony google -jest tego kilka powodów.

Zdrowienie jest darem. To fakt. Kto będzie miał je znaleźć, to je znajdzie. A reszta? No cóż, jak to reszta…

Ja wiem jedno:

“Najlepszą sprawą, jeśli chodzi o przyszłość jest to, że przychodzi jeden dzień za jednym razem” Abraham Lincoln (tłum: Iwona-Isia) 

Materiał chroniony prawem autorskim