trochę historii

Materiał chroniony prawem autorskim

STRONA W PRZYGOTOWANIU – BEDĄ  NIEKTÓRE Z  TEKSTÓW ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA TEJ STRONIE A ZAMIESZCZANYCH TUTAJ OD 1 MAJA 2006 DO 10 MARCA 2008. JEST ICH OKOŁO 3 TYSIĘCY. TO DOSYĆ DZIWNE DLA MNIE ZADANIE ZE WZGLĘDU NA TRUDNOŚĆ POGRUPOWANIA TYCHŻE TEKSTÓW. NO BO JAK TO ZROBIĆ? WEDŁUG TEMATÓW? SKALI CIERPIENIA? ZDROWIENIA? ŁEZ? UŚMIECHÓW? Z DZISIEJSZEJ PERSPEKTYWY Z JAKĄ NA NIE PATRZĘ? A MOŻE TEGO ZDUMIENIA I ROZPACZY, KIEDY TO WMAWIANO MI TUTAJ W POLSCE, ŻE JAKO KOBIETA MAM ODCZUWAĆ HAZARD TAK JAK MĘŻCZYŹNI? TO WMAWIALI MI TO POLSCY TZW AHOWCY-BO MÓJ SPOSÓB POJMOWANIA ŚWIATA NIE ZGADZAŁ SIĘ Z ICH. WMAWIALI SWOIMI ŻENUJĄCYMI ARTYKUŁAMI POLSCY TERAPEUCI. W AUDYCJI RADIOWEJ ‚RADIA KRAKÓW” W MARCU 2006 ROKU ROBIŁY TO DWIE TERAPEUTKI Z KCTU NA PODSTAWIE SWOJEJ ŻENUJĄCEJ  WIEDZY NA TEMAT UZALEŻNIENIA OD HAZARDU (mam nagranie tej audycji). 

Tak, to było dodatkowe, wielkie cierpienie – do chwili , kiedy znalazłam w kwietniu 2006 roku, portal amerykanski założony przez Marilyn L. twórczynię kobiecych mitingów w GA – AH.

Trudne zadanie przede mną – ale dam radę. Dzięki ufności, mądrości, dobroci innej Kobiety – Hazardzistki, mojej Opiekunki z GA która poprowadziła mnie przez Internet przez moje zdrowienie. Na oczach tysięcy ludzi.

NIKT, POZA TYMI, KTÓRYCH HAZARD ZAMIENIŁ SIĘ W KOMPULSJĘ, NIE ZROZUMIE POTĘGI TEGO UZALEŻNIENIA.NIKT NIE POJMIE, CO DZIEJE SIĘ W EMOCJACH, DUSZY I UMYŚLE, OSOBY,KTÓRA „ZACHOROWAŁA NA HAZARD”.

TRUDNE ZADANIE PRZEDE MNĄ. ALE DAM RADĘ.TERAZ, KIEDY MAM MARYLIN L. I ŚWIAT ZE MNĄ – DAM RADĘ. BO ZACZĘŁAM, KIEDY BYŁAM CAŁKIEM SAMA. ALE KOŃCZYĆ BĘDĘ RAZEM Z NIMI – I TO JEST MOJA POTĘGA. WEWNĘTRZNA POTĘGA.DAM RADĘ.

Iwona – Isia

W lipcu 2007 roku złożyłam oficjalna skargę w GAISO w Los Angeles na to, co działo się wówczas w Polsce.

Spokojna Przystań

Jak wyglądała w Polsce, jeśli chodzi o wiedzę na temat uzależnienia od hazardu, sytuacja w styczniu 2006 roku?

W internecie znajdowało się kilka tzw artykułów tzw polskich terapeutów i lekarzy, których artykułu były bezczelnymi plagiatami artykułów angielskojęzycznych. Co poniektórzy lekarze zarabiali prywatnie diagnozując chorych bezczelnym plagiatem z darmowych pytań diagnozujących z Combo Book.

Na terapiach zamkniętych, zdarzało sie, że krzywdzono chorych na to specyficzne – niechemiczne uzależnienie. Przepisywano programy z alkoholików na hazardzistów i w prymitywny sposób przystosowywano. Robiono niepowetowane krzywdy chorym nie diagnozując ich według, przykładowo, typów hazardzistów dr R. Custera. Wszystkich traktowano w ten sam sposób ! Zamiast budowania poczucia wartości – niszczono je. Chorym na terapiach zadawano „lekcje ” do napisania typu; „wypisz pięć celów, które osiągniesz do końca roku”.Nikt, kto nie był chory na kompulsywny hazard, nie wie, jak ciężko jest przebrnąć kolejny dzień! Hazardziści załamywali się i wracali do uprawiania hazardu!

Ale największą krzywdę wyrzadzano Kobietom- hazardzistkom! Zarówno na terapiach jak i w ówczesnej parodii tzw polskiego AH, wmawiano nam, że mamy czuć, myśleć i cierpieć tak samo jak mężczyźni!

Był 2006 rok a ja nie znalazłam ani jednego artykułu w języku polskim na temat uzależnienia od hazardu kobiet!

Byłam ciężko chora i sama sobie musiałam tłumaczyć literaturę zarówno terapeutów amerykańskich jak i literaturę GA – AH.

W maju zaczęłam przesyłac do Stanów moje pierwsze tłumaczenia dla hazardzistek-Polek. Zostały one zamieszczone na stronie amerykańskiej. Byłam bardzo chora i miałam świadomosć, ze nie podołam sama temu olbrzymiemu zadaniu, jakim było przetłumaczenie całego portalu.

W czerwcu 2006 założyłam kolejną stronę w internecie www.hazardzistki.org

wyłącznie z tłumaczeniami amerykańskiego portalu dla kobiet uzależnionych od hazardu, założonego i prowadzonego przez Marilyn L. która stworzyła mitingi dla kobiet w  Gamblers Anonymous w USA.

Do strony założonej przez mnie zamieszczony został w portalu amerykańskim link.

Kiedy zwracałam się w czerwcu 2006 do studentów za SBT UJ z prośba o pomoc w tłumaczeniach artykułów z amerykańskiego portalu dla Hazardzistek na Drodze Zdrowienia, byłam na dnie rozpaczy. Chciałam zdrowieć ale nie miałam pojęcia jak to zrobić.

Uzależnienie od kompulsywnego hazardu nie jest chorobą na którą można wziać tabletkę.

Ja wyzdrowiałam. Dzięki swojej ciężkiej pracy nad sobą. Sukcesem jest powrót do konstruktywnego myślenia, które powoduje, że dokonuje się wyboru: nie gram. I to stało się w miarę szybko jesli chodzi o hazard. Ale było jeszcze kilka innych spraw, które potrzebowałam rozwiązać. I to zajęło mi nieco więcej czasu.

Moje forum „Spokojna Przystań” było świadectwem mojej drogi zdrowienia. Zapisem tego, co działo się w moich emocjach, duszy i umyśle.

Czy gdybym jeszcze raz miała przejść moją drogę zdrowienia zdecydowałbym się to zrobić raz jeszcze?

Gdyby to ode mnie zależało – na pewno nie w Polsce! Ale widać tak sobie życzyła moja Siła Wyższa. I wierzę głeboko, że to makabryczne polskie doświadczenie po coś mi było dane. A po co? Daję czas czasowi…

1 maja 2006 roku pod tym adresem internetowym pojawiło się forum zatytułowane „Spokojna Przystań”.

Tutaj uciekałam śmierci i zdrowiałam z ostatniej fazy kompulsywnego hazardu na oczach tysięcy ludzi codziennie odwiedzających ta stronę

Tutaj wypłakiwałam się, uśmiechałam, gniewałam, klęłam jak szewc, czasem byłam grzeczna i miła.

Tutaj było zamieszczonych około 3 tysięcy postów, w tym, sama już nie wiem, ile opowiadań z moich lat grania.

Tutaj były tłumaczenia literatury Amerykańskich GA –AH, artykułów o GA –AH i o chorobie – kompulsywny hazard.

Tutaj, na oczach nieznanych mi ludzi, codziennie , przez dwa lata, do 10 marca 2008 roku szłam wszystkimi Krokami  mojego ukochanego GA –AH.

Tutaj dzieliłam się smutkami i radościami.

 
Ale przede wszystkim zdrowiałam. Dzień za jednym razem.

 
Na zapleczu tego Forum działo się wiele spraw.

Przez te dwa lata wymieniłam ponad tysiąc listów z moją Opiekunką (Sponsorską) z Amerykańskiego GA(AH).

Pomagali mi ludzie z GA-AH z całego  świata.

Kiedy po raz pierwszy napisał do mnie XXX– największy w świecie specjalista od leczenia uzależnienia od hazardu,  padłam na kolana i całowałam z radości ekran komputera.

Pomógł mi Świat.

Nie pomógł mi nikt z Polski.

 
Polskie AH skazało mnie na śmierć, najpierw w marcu 2006 roku, wyrzucając mnie ze swojej strony internetowej, banując mi komputer, a kiedy  w lipcu 2007 roku,  pojechałam do Gdańska,na, jak określała to niejaka asia – ta sama, która znęcała się nad innymi kobietami! „ich „integrupę,  pociągiem, wioząc ze sobą tłumaczenia   całej literatury amerykańskich GA- AH , wyrzucili mnie skandując „idź się powieś”. Najgłośniej krzyczał niejaki „Radek” z Poznania! Do dzisiaj nie wiem, jak zdołałam wrócić do domu. Zarzucono mi też, że w Krakowie nie ma grupy AH. Owszem-była- największa w Polsce. 15 lat uprawiania hazardu nie skrzywdziło mnie tak, jak polskie „AH”-parodia bez jakiegokolwiek dorobku!

W całej tej makabrycznej, gdańskiej akcji największa rolę odegrał niejaki Jacek, jeszcze raz podkreślam, pracownik warszawskiego Radia Józef, który został uprzedzony przeze mnie, o pytaniach,które w Gdańsku zamierzałam zadać: typu, gdzie dorobek polskiej podróby AH, jak mają na mitingach zdrowieć chorzy itd. wolał w psychopatyczny sposób znęcac się nade mną!

Polskie AH było prywatną własnością kilku osób. Było prywatnym tworem, gdzie łamano wszystkie tradycje, tworem bez żadnego dorobku, bez literatury. Była to zgraja kilku kumpli: niejakiego anwaza, zbysoba i ich żon, nie wiadomo z jakiej racji pałętajacych sie po tzw parodii AH,admina, jaco, zbysoba, grześka, andrzeja aha i niejakiej asi, wzajemnie się adorujących i ku memu zdziwieniu, rekomendujących prywatne terapie!

Takich jak ja,którzy nabrali się na polską podróbę AH, było znacznie więcej.Takich, któym banowano komputery, wymierzano kary, o których informował w swoich email niejaki ‚jaco’ pracownik warszawskiego Radia Józef, takich, których niszczono, upokarzano na ówczesnym forum o szumnej nazwie „oficjalna strona polskiego AH” było znacznie więcej. Zniknęli z internetu. Mogę mieć tylko nadzieję, że żyją. Znęcało się nad nami kilku kolesi ze swoją koleżanką mieniących się AHowcami- ludzie, którzy nie mieli pojęcia ani o literaturze, ani o idei, ani o filozofii GA-AH. Ale mieli gęby pełne frazesów o Bogu i na to nabierali nowoprzybyłych.

Przetrwałam.

Idąc „od” i nie wiedząc „dokąd”.

Przetrwałam.

Razem z grupami Oryginalnych Anonimowych Hazardzistów, które założyłam i prowadziłam w Krakowie od 29 stycznia 2007 roku do 24 kwietnia 2008 roku a które to grupy po wydarzeniu w lipcu 2007 r. w Gdańsku nie miały  już nic wspólnego z tzw polskimi AH.

Ale miały wszystko wspólne z amerykańskimi  Gamblers Anonymous(AH), którzy nauczyli mnie, że Program GA – AH to Program wielkiej filozofii życia i powrotu do konstruktywnego myślenia, które powoduje, że dokonujemy wyboru: nie gram. Jest w nim żelazna logika a jakiekolwiek odstępstwo – na przykład w postaci złego tłumaczenia z angielskiego czy tłumaczenia ze stron internetowych (gdzie ze wzgledu na przestrzeganie praw autorskich zmieniane sa niektóre słowa lub frazy słów)- zaburza płynność w przyswajaniu go. Na moje wielkie szczęście został mi ten Program udostępniony po angielsku w całości, w aktualnych wersjach. 

(Grupa założona 1 września 2006 roku, „polskim” sposobem czyli bez literatury, ze źle przetłumaczonymi Krokami i Tradycjami przez tzw 11sto letnie polskie „AH” nie miała sznasy przetrwać – tak jak to widzę z dzisiejszej perspektywy)

Dzisiaj jest 1 maja 2008 roku.

I dzisiaj na amerykańskim Portalu Dla Kobiet – Zdrowiejących Hazardzistek ukazał się mój kolejny artykuł – 1-wsza część mojej historii

 http://femalegamblers.org./

 Dwa lata temu, 1 maja 2006 roku, jako pierwszy artykuł, ukazało się tutaj tłumaczenie „Nie wstydź się zdrowienia” Susan DeLorey.

Wtedy nawet nie marzyłam, że będe publikowac moje artykuły w Stanach zjednoczonych -kolebce GA- AH…

Powoli będę uzupełniać  tą, jak i resztę moich stron internetowych.

Powoli. Nauczyłam się cierpliwości.

Jestem. No i lux.

Iwona – Isia

ANTYPODO JA O TOBIE PAMIĘTAM…

I DO KOŃCA BĘDĘ WALCZYĆ, ABY TAKIE HISTORIE JAK NASZA, KIEDY TO SZŁYŚMY PO ŻYCIE A ZNAJDOWALYSMY PONIŻENIA I ZNĘCANIE SIĘ NAD NAMI LUDZI, KTÓRZY MIENILI SIĘ AHOWCAMI, JUŻ SIĘ NIE POWTARZAŁY!

To, co stało się w Polsce to skandal za który odpowiadają nie tylko ci, którzy nie mając pojęcia o GA – AH rządzili chorymi ludźmi, ale i terapuci, lekarze, którzy przyglądali sie temu,co wyprawiali i wyprawiają na dyskusyjnym forum internetowym „władcy” polskiej podróbki GA.

Co robił w tym czasie tzw załozyciel tej parodii AHowskiej? Niejaki Piotr W. – robił pieniądze na darmowym i niedostepnym chorym Programie AH w prywatnym, warszawskim ośrodeczku bezczelnie reklamując się w internecie,że „walczy z uzależnieniem skutecznie”!. Przypominam w uzależnieniach nie ma ani walki ani skuteczności.Zdrowieje się do końca życia i nawrót może nastąpić.

Ale oni nie reagowali zajęci robieniem pieniędzy w swoich prywatnych klinikach, gdzie diagnozowali pacjentów darmowymi pytaniami diagnostycznymi GA – AH, które najpierw nie były – nam chorym dostępne a jak już się stały, to w wersji plagiatu z internetowej strony dr Woro… Nieudolnego plagiatu z AHowskiej Księgi „Combo”!

Powoli strony założone przez mnie będa odpływały na dalekie strony google -jest tego kilka powodów.

Zdrowienie jest darem. To fakt. Kto będzie miał je znaleźć, to je znajdzie. A reszta? No cóż, jak to reszta…

Ja wiem jedno:

„Najlepszą sprawą, jeśli chodzi o przyszłość jest to, że przychodzi jeden dzień za jednym razem” Abraham Lincoln (tłum: Iwona-Isia) 

Materiał chroniony prawem autorskim