NASI RZĄDZĄ

Materiał chroniony prawem autorskim 

 

Data oryginalnej publikacji na forum www.hazardzisci.info 2007-10-14, 23:04

 

TYLKO DLA HAZARDZISTÓW – ZABRANIA SIĘ CZYTANIA BRATNIEMU RUCHOWI AA

NASI RZĄDZĄ

Ten twór literacki stanowi integralną całość z tym tworem muzycznym – do obowiązkowego słuchania w trakcie czytania!!!
Na końcu link czyli łącze do całości utworu-wymiękam

 http://pl.youtube.com:80/watch?v=S4kE-0pthA8&NR=1

KONKURS

Jak człowiek leci sobie zagrać do kasyna, to nic go tak nie wkurwia, jak legitymowanie się przy wejściu.
Lata temu w kasynie, które lubiłam szczególnie, wprowadzono system karty magnetycznej. Przejeżdżało się przez maszynkę i już był wjazd na salę. A nie jakieś komputerowe obsrywanie się na recepcji.
No i w owym kasynie ogłoszono konkurs. Kto zarekomenduje kasyno i sprowadzi jak największą ilość nowych gości – wygrywa wycieczkę na luksusową wyspę. Tygodniowe wakacje na wyspie dla multimilionerów.
A ponieważ szczególnie lubiłam Józia, który wsławił się tym ,że miał bzuma na punkcie spisywania wyników z permanencji i kombinował system doskonały na ruletkę – poparłam go. Ja go po prostu lubiłam , bo on miał pasję. Na tym właśnie punkcie.
No i wszyscy moi znajomi i znajomi tych znajomych latali do kasyna i wpisując się w rubryce „ kto cię rekomenduje” wpisywali Józia.
No i Józio wygrał.

PUŁAPKA

Okazało się, że wycieczka i owszem jest, i to na dwie osoby, ale jest jeden szkopuł. Otóż wycieczka jest bez wyżywienia.

POLAK POTRAFI

Co zrobił Józio? Wziął naszą koleżankę, nagotowali jajek na twardo, wzięli serdelków, gorzały i pojechali.
W pizdu!

POWRÓT KRÓLA RULETY

Przez tydzień siedzieli w pokoju i pili. Pogryzając serdelki i jaja. Na twardo. I popatrując od czasu do czasu przez okno na jakiś tam multimilionerów.
Po powrocie mówili , że to były najlepsze wakacje ich życia.
Bo gorący klimat tropikalnej wyspy sprzyjał temu, że nie mieli katza.
A co !

Iwona – Isia

PS Imię główne bohatera zostało zmienione w celu konspiracyjnym i bardzo anonimowym.
No i zgodnie z 12 Tradycją AH !

PPS „wycieczka jest bez wyżywienia” – są to stare jak świat numery ze strony kasyn. Pamiętam, jak mój kumpel, wygrał BMW (czytaj BeeMę) to przy odbiorze sie okazało, że jest to „wersja zubożona”- tym się różniła o wystawionej w holu, że nie miała klimy i paru innych dupereli. Zresztą i tak nie było się czasu jej przyglądać, bo zaraz pojechała do lombardu…

PPPS Olo, pozdrówka!
ale kawałek http://www.wrzuta.pl:80/audio/f1T6zOsEH0/baciary_-_wodko_ma

Kim jest solista?- ja go pragnę!