PREBEN

Materiał chroniony prawem autorskim

 

Data oryginalnej publikacji na forum www.hazardzisci.info 2006-09-25, 08:33

 

Alkohol

 

Alkohol miał taki dziwny wpływ na mnie, że nigdy po jego wypiciu nie poszedłem zagrać. Nie ważne, jaką dawkę przyjąłem, po jego spożyciu nigdy nie zagrałem.
Nigdy nie piłem w czasie grania.
Alkohol obniżał mój nastrój i nawet myśl o graniu nie była atrakcyjna.
Bo kiedy siadałem przed automatem i rozpoczynałem grę to grały wszystkie moje zmysły.
Odrzucałem propozycje wyjścia na piwo czy na imprezę gdzie ten alkohol mógł się pojawić, bo wolałem grę.
Kiedy mój hazard osiągnął szczyty i wszystko wyszło na jaw, moi bliscy, w tym moja była żona, mówili: “nigdy bym się tego po nim nie spodziewała, on jest taki porządny, przecież nie pije”

Nigdy jednak nie stosowałem alkoholu jako powstrzymywacza, bo tak naprawdę nie istnieją żadne powstrzymywacze. Wybierałem hazard choćbym nie wiem, co miał dostać w zamian.

Preben