posłuchaj 2…

Materiał chroniony prawem autorskim 

 

Czasem wracały wspomnienia i płacząc pisałam o historiach, które noszę w sobie. Jak te: Forum: Dział hazardzistek „czystych rasowo” Wysłany: 2006-06-06, 22:49 Temat:

 

 

 

posłuchaj 2…

Przez rok patrzyłam, jak umierał mąż mojej kumpeli- hazardzistki. Na raka. Przezacny człowiek. A ona przegrywała mu pieniądze na recepty – ile mogłam, pomagałam mu, za jej plecami. Bo wiedziałam, że jak dam pieniądze przy niej , to ona mu zabierze i przegra!
Ten umierający człowiek, nie miał na jedzenie…a do tego jeszcze była nastoletnia córka.
I do samego „końca”, on biedny szył, na takiej starej maszynie Singera, żeby choć dla dziecka było!!! Przerobiłam sobie cała garderobę, choć na gówno mi to było…
I tak też wygląda hazard!!!
I ja to wszystko serdecznie pier….
A każdemu, kto gra, radzę, żeby sobie, to co powyżej, uważnie przeczytał…

 

Isia