Beznadzieja

Materiał chroniony prawem autorskim 

Data oryginalnej publikacji na forum www.hazardzisci.info 2006-09-26, 13:25

 

Forum: My razem… Wysłany: 2006-09-26, 13:25 Temat: Jest nadzieja…

 
Beznadzieja

 
No i co? Wróciłaś z kasyna ,z salonu gier. Noc za oknem. Szczęście, że masz co palić, bo zabezpieczyłaś się przed wyjściem i zostawiłaś paczkę w domu. Chociaż tyle. Zdążyłaś się już zwyzywać i sponiewierać w drodze do domu.
Nawymyślać sobie od najgorszych.
Beznadzieja…
Kawę sobie zrobiłaś i bierzesz proszek od bólu głowy. Bo łeb pęka. Z napięcia .Z nerwów. A tak dobrze szło. Wygrana byłaś. Już sobie nawet zaplanowałaś, co zrobisz z tymi pieniędzmi. Rachunki popłacisz, buty kupisz…i co najważniejsze- jeszcze na grę na jutro będziesz miała.
I co? Wyszłaś bez grosza. Walczyłaś do samego końca. Licząc na cud. Modląc się, jak nigdy w życiu. Najgorsze było to ostatnie uderzenie. A potem głowa do góry. Wyszłaś szybkim i zdecydowanym krokiem. Tak by nikt nie zobaczył, co czujesz. By o nic nie zapytał. Za drzwiami głowa sama poszła w dół. Wsiadłaś do samochodu. I łzy. Bezsilności.
Teraz też spływają po policzkach. Marzysz o jednym. Żeby zasnąć. I nie myśleć. Jutro to zrobisz.
Bo jutro będzie kolejny dzień. Twojego „hazardowego”życia.Isia – tym wszystkim, które właśnie wróciły i przyszły tu do mnie. Jestem z Wami.
Bo ja –Isia – rozumiem