PYTANIE 18

1 10 2008

5 PAŹDZIERNIKA G. 21.05 RADIO KRAKÓW –MOŻNA SŁUCHAĆ PRZEZ INTERNET

http://www.radiokrakow.pl/www/home.nsf/ID/real

kolejna audycja o uzależnieniu od hazardu –będzie nasza grupa ORYGINALNYCH ANONIMOWYCH HAZARDZISTÓW –Kraków – kilka osób, które chcą się podzielić z innymi –tymi, którzy nie mają jak dojechać na mitingi GA-AH

 

TEMAT AUDYCJI –UWAGA POWRÓT…I NAWRÓT

 

Godzinę po audycji na stronie internetowej http://hazardzistki.org/

 

w NAWRÓT (czarny pasek pod łódką)zaczną się ukazywać materiały, które posłużyły jako źródło informacji (przede wszystkim serdeczne podziękowania dla GA w Stanach za udostępnienie materiałów na temat nawrotu z Konferencji – szacun!)

 

Noni- for you

Jak ten gościu ustał w tej wodzie????????????

Nasz kumpel kompulsywny HAZARDZISTA! Zrozpaczony, zdesperowany, sekundy od samobójstwa.

Powód? Zapętlenie się w długi – skutek choroby o nazwie kompulsywny hazard.

Wyratowała go Siła Wyższa za pośrednictwem ratowników czy Siła większa niż on sam –ratownicy?

Po co? Zobaczymy kiedyś…klikajcie w tójkąt na you tube

http://www.stoppredatorygambling.org/

 

 

PYTANIE 18.Czy kłótnie, rozczarowania lub frustracje wywołują w tobie przymus do uprawiania hazardu?

 

QUESTION 18: Do arguments, disappointments or frustrations create within you an urge to gamble?

http://www.femalegamblers.org/

 

Przysięgam na Boga, na zdrowie mojej matki, na wszystko, co chcecie- byłam przekonana, że dzisiaj jest 31 września 2008 roku.

 

Czyli, że jeszcze jeden dzień do ukazania się mojego artykułu w Stanach na temat PYTANIA 18 z Combo Book – JEDYNEGO W CZASIE TERAŹNIEJSZYM

W artykule tym, jako pierwsza osoba w świecie poważyłam się zadać pytanie: jaka jest rożnica pomiędzy „przymusem” –ang.urge a impulsem ang.impuls. w kontekście literatury GA-AH i jej interpretacji.

 

18.Czy kłótnie, rozczarowania lub frustracje wywołują w tobie przymus do uprawiania hazardu?

 

O godzinie 5:20 obudziłam się i taka myśl:

-Idź do komputera i zobacz – jest najnowsze wydanie WHW na portalu amerykańskim.

Wstać mi się nie chciało, ale ta MYŚL  w mojej głowie , była tak silna, że musiałam wstać i włączyć komputer.

 

Artykuł ukazał się!

Potem go przetłumaczę.

 

Dedykuję go anwazowi – który nie znał granic w upokarzaniu mnie,

http://hazardzisci.info/?page_id=437

 

niejakiej asi – której przerobione z moich -pytania w pomylonych  czasach widniały na stronie wielce oficjalnej z ukradzionym logo i były porozsyłane do wszystkich Wspólnot,

 

Januszowi, Jaro i innym, beztrosko bawiącym się w tłumaczenie Refleksji i łamanie praw autorskich.

I TAK WAS KOCHAM AHOWSKIE ŁOBUZIAKI –a co mi tam!

 

Specjalna dedykacja dla niefrasobliwych pytań doktora Woronowicza

http://hazardzisci.info/?cat=18

 

 Na dole strony Portalu Amerykańskiego, który zostaje teraz zlinkowany (jako dziewiąta strona w świecie-to jest niebywały zaszczyt!) z najpoważniejszym i najważniejszym pismem naukowym świata – JOURNAL OF GAMBLING ISSUES

 

jest taki napis na dole Portalu

Spiritual connections go beyond the understanding of the mind

Duchowe połączenia wykraczają poza umysłowe rozumowanie

OD SIEBIE DODAM:

Boże prowadź

Iwona-Isia (o jesuuuuuuuuuu)

W jakim ja jestem towarzystwie w Październikowym 2008 wydaniu WHW?

 

Tommy ze Szkocji ( nie mogę zdradzić, kto to jest) i Bobby McGinley Clinical Director, Counselor and Consultant at ACT Counseling & Education

Hm…

QUESTION 18: Do arguments, disappointments or frustrations create within you an urge to gamble?

http://www.femalegamblers.org/

 

PYTANIE 18: Czy kłótnie, rozczarowania lub frustracje wywołują w tobie przymus do uprawiania hazardu?

 

Tłumaczenie literatury GA(AH) jest  trudnym zadaniem ponieważ obowiązuje zasada: słowo w słowo. Po polsku jest wiele odpowiedników na angielskie słowa. Ale literatura GA(AH) to nie jest poezja ani opowiadanko, gdzie można używać różne określenia. Tłumaczenia muszą być zrobione precyzyjnie, tak, aby w każdej książce, broszurze czy ulotce była ta sama terminologia. Od pierwszego mementu mojego zetknięcia się z literaturą GA(AH), zakochałam się w niej za to, że nie pogrywała z moim umysłem, mimo, że jeszcze nie widziałam wtedy, jak była logiczna i magiczna zarazem. Wszystko, co wiedziałam, to było to, że aby dzielić się na mitingu, muszę się mieć czym dzielić. Wiedziałam, że „historie wojenne” albo historie o tym, że hazard to czy tamto, nigdzie nas nie zaprowadzą. Przez „nas” mam na myśli, grupę w moim rodzinnym mieście Krakowie. Potem, kiedy przeczytałam historię Algamus Society, ucieszyłam się, że miałam wtedy rację.

 

Przyszłam do polskiego AH w styczniu 2006 roku po 15 latach uprawiania hazardu – totalnego szaleństwa, byłam Minutę Od Śmierci. Umierałam i nie było dla mnie lekarstwa. Nie było Literatury GA(AH) dostępnej po polsku. Żeby nie robić błędów, spędzałam ze słownikiem długie godziny przed komputerem, czytając strony GA(AH) z różnych krajów. Spędzałam także długie godziny czytając i tłumacząc WHW i kochałam to, gdyż było to jak komentarz, wytłumaczenie. Z każdym mijającym dniem wszystko stawało się dla mnie coraz bardziej przejrzyste. Najtrudniejsza sprawą była akceptacja. Miałam wielkie szczęście otrzymując dodatkowy DAR – Marilyn L. moją internetową Opiekunkę. Zadawałam setki pytań i Marilyn L. była uprzejma mi wyjaśniać albo sugerować.

 

Która część Combo Book była najtrudniejsza do tłumaczenia? 20 Pytań. 20 Pytań tworzy historię kompulsywnego hazardzisty. Dokładnie w tym momencie, kiedy ktoś na nie odpowiada –ona czy on – nie gra. Więc wszystkie pytania powinny być napisane w czasie przeszłym.  Did you? Have you? Were you? Did you have? Odpowiedziałam 19 razy TAK.

 

Ale było jedno pytanie z którym nie wiedziałam, co zrobić , Pytanie 18.

18.Czy kłótnie, rozczarowania lub frustracje wywołują w tobie przymus do uprawiania hazardu?

 

To było JEDYNE pytanie napisane w czasie teraźniejszym. Dlaczego? Co mądre GA ma na myśli? Zadawałam sobie to pytanie w kółko. Czy naprawdę istnieje taka możliwość, że nic na tym świecie, nie wkurzy mnie na tyle, że pójdę sobie zagrać? Czy to jest naprawdę możliwe? Byłam zaszokowana. Pamiętałam wtedy bardzo dobrze jak było przedtem: deszcz czy słońce –świetne powody, żeby sobie zagrać. Urodziny czy pogrzeb –to samo. Każdy powód był dobry, żeby uprawiać hazard.

 

Tak więc, zadawałam sobie pytanie: może jest jakaś różnica pomiędzy angielskimi słowami “urge” –przymus i „impuls” -impuls. Czy impuls jest tym, co powstaje w moim mózgu i na co nie mam wpływu? Pamiętałam impulsy bardzo dobrze, szczególnie te, które miałam pod koniec moich ostatnich dni uprawia hazardu – to było coś bardzo, bardzo bolesnego. Bolało mnie ciało i mózg. Pociłam się i trzęsłam. To był ból fizyczny i nie do opisania cierpienie –fizyczne i psychiczne.(kiedyś, żeby nie pójść zagrać, przykułam się do koloryfera pod oknem –długa historia).
 

Może więc przymus(urge) jest jakimś rodzajem wzorca, który stworzyłam? W stresujących sytuacjach moją odpowiedzią było iść sobie zagrać? I to nie jest sprawa impulsów tylko nauczyłam się tak reagować? Skrywać się w hazard? I to ja wytworzyłam ten przymus(urge)?

Wzorzec ucieczki jako sposób na nagradzanie się w złych sytuacjach życiowych z którymi nie mogłam sobie poradzić? Ale co z dobrymi sytuacjami? Też byłam w kasynie. Każdy powód był dobry, żeby sobie zagrać.
 

Dlaczego? Czemu to 18 Pytanie – jako jedyne jest w czasie teraźniejszym? Zadawałam sobie to Pytanie i moja odpowiedź brzmiała – NIE. To była dla mnie spora niespodzianka. Zadawałam sobie pytanie –czy mam jakieś impulsy? Moja odpowiedź brzmiała NIE.W kółko zadawałam sobie to pytanie.

Czy jest jakiś powód dobry albo zły, żeby pójść sobie zagrać? Moja odpowiedź brzmiała ponownie NIE. Zdecydowałam się poczekać na impulsy. Ale do dzisiaj nie miałam żadnych.

Zatem czy impuls jest myślą? Nauczyłam się w Programie GA (AH), że nie jestem odpowiedzialna za moje myśli . Jestem odpowiedzialna za to, co z nimi robię. Spędziłam ostatnie dwa lata zadając sobie Pytanie 18. I moja odpowiedź ciągle brzmi NIE. Co to oznacza? To oznacza, że nauczyłam się dawać sobie radę z trudnymi sytuacjami i nie kreować wzorców przymusu (urge) jak nagród za stresujące sytuacje.
 

Tak więc: czy nie uprawianie hazardu to jest teraz sprawa impulsów, przymusu czy moich decyzji? Ten przymus (urge) z Pytania 18 był rodzajem wzorca, który wykreowałam. Ten rodzaj wzorca, jako sposobu ucieczki przed życiem był niewłaściwy. Ucieczki zarówno od złych jak i dobrych sytuacji. Zdrowienie jest darem. Więc wiecie co? Nie wiem, czemu otrzymałam ten dar. Ale na wszelki wypadek, żeby go nie stracić, idę zaraz na miting GA(AH). To jest mój przymus(urge). Czy ten przymus jest moim świadomym wyborem, najlepszym, jaki kiedykolwiek stworzyłam?

 To, co mnie ciekawi dzisiaj, to jest to “kim byłam przeznaczona być”. Nieszczęśliwą, pożałowanie godną hazardzistką? MOWY NIE MA! Ponieważ nauczyłam się, że: „Najlepszą sprawą, jeśli chodzi o przyszłość jest to, że przychodzi jeden dzień za jednym razem” Abraham Lincoln

GA(AH), dziękuję za Pytanie 18 – mój CEL (GOAL) –CEL(PURPOSE)- CEL(DESTINATION) (GA które wolicie?)

 

Isia in Poland

 

 

Wyjaśniam:

1. w języku angielskim też są różne odpowiedniki i zależą od kontekstu w jakim się je użyje

 

GOAL – GOL, CEL, META,  BRAMKA W PIŁCE NOŻNEJ

 

PURPOSE INTENCJA, PRZEZNACZENIE, CEL,  ZAMIAR, MIEĆ NA CELU, ZAMYSŁ,  ROZMYSŁ

DESTINATION –  MIEJSCE PRZEZNACZENIA,  CEL

 

2. WHW – http://www.femalegamblers.org/

po polsku – http://hazardzistki.org/

 

3.Algamus Society – chyba, każdy kto jest w GA(AH) wie – no nie?(pisałam o tym na moim dawnym Forum jakiś rok temu)

 

4. Arnie W. w wywiadzie dla „Philadelphia Inquier” http://www.philly.com/inquirer/sports/20080924_He_s_compulsive_about_helping_gamblers.html

powiedział: ”Nigdy nie spotkałem głupiego hazardzisty”

(”I never met a stupid compulsive gambler,” Wexler said.)