HAZARD,SPORT,MAFIA,KORUPCJA I TARCZA uhaha ANTYKORUPCYJNA

17 06 2013

Wednesday, June 05, 2013

„…I’ve been covering the gaming industry for five years. I’ve written hundreds of stories about big bets, miraculous winning streaks and crazy long shots. Sadly, this was my first about compulsive gambling…”

David Payne Purdum

This article was originally published in the summer of 2012 and has been updated.

http://www.expertclick.com/NRWire/Releasedetails.aspx?id=44622

„….“I am sure you have come in contact with lots of addicted gamblers and never knew it,” Wexler told me. “And they for sure would not tell you had the addiction; some may not have known it. Gambling is the invisible disease. There are no track marks, dilated pupils or the smell of alcohol. I’ve had judges refuse to acknowledge it.” Arnie Wexler

http://hazardzisci.info/?page_id=728

z pozoru chaotyczny tekst i fragmentaryczny-przede wszystkim dla Pana Premiera Donalda Tuska

oraz dla służb specjalnych typu: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego jak i dla pracowników cyrków do czytania w trakcie antraktów w tresurze np. goryli.

Ireneuszowi Rasiowi – zwanemu dalej – Perłą Polskiego Intelektu! -w odpowiedzi na jego idiotyczną!!! i bezczelną! argumentację

„…W skrócie mówiąc chodzi o Lotto – powiedział PAP szef komisji Ireneusz Raś (PO). Jak tłumaczył, kiedy zmiana wejdzie w życie, grać będzie można nie tylko – jak teraz – w tradycyjnych kolekturach, ale też w sieci, z czego – jak ocenił – skorzystają m.in. młodzi ludzie, unikając kolejek w kolekturach, które ustawiają się podczas kumulacji…”.

W celu pełnego dogodzenia młodym ludziom proponuję wysyłanie im kurew, żeby sobie mogli też i podupczyć w zaciszu domowym w miejsce męczących spacerów do burdeli!

……..

PS napisał kiedyś jeden Gostek tak: „są sprawy o których nie śniło się filozofom”.

Zaprawdę miał rację. Ja bym te wszystkie służby specjalne wysłała na urlopy, żeby chłopaki i dziewczyny odpoczęli, bo i tak nie rozkminią sprawy Lotto -tarczę radzę przyszyć na rękawy uczniaków, żeby mogli się wzajemnie rozróżniać -kto gra w bingo, kto w multi, kto w inne „gry liczbowe”.

I mogli się stowarzyszać, tak jak to robią palacze w kasynowych palarniach, które stały się miejscem nie tylko wzajemnej wymiany myśli na temat tych „kurew” automatów itd ale i kolebką różnych grup przestępczych -uhahaha…

czytaj dalej tutaj:

http://hazardzisci.info/?page_id=755


Opcje

Info