hazard i pan tera

14 03 2009

Casa, od dzisiaj jestem tutaj http://hazardzisci.info/?page_id=550

Dla Ciebie – moje ostatnie posty z Marca 2008 roku (kiedyż to było?)

http://hazardzisci.info/?page_id=554

 

DZIŚ -14 marca 2009

Zaprawdę Stalin miał rację, jak powiedział „sprzedacie nam sznurek na którym was powiesimy”. Pomylił się w jednym – kto, kogo i kiedy będzie wieszał…

To wie każdy, kto się trochę orientuje w sytuacji…

Iwona-Isia                                                          

Procesy w których pojawiają się słowa CYWILE, Afganistan, Pakistan itd w sytuacji, kiedy bestialsko został zamordowany polski geolog – cywil a jego ciało nie zostało wydane są po prostu nie na miejscu!!!!!!

                                                                                                                           

Najpierw było tak – z ostatnich doniesień:

Polska uderzy w talibów w Afganistanie

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Polska-uderzy-w-talibow-w-Afganistanie,wid,10901266,wiadomosc_prasa.html

 

Moment potem tak:

Amerykanie zepchną na nas talibów?

SZEF MON: ZAGRAŻA NAM OPERACJA USA

http://www.tvn24.pl/-1,1590367,0,1,amerykanie-zepchna-na-nas-talibow,wiadomosc.html

Informuję Ministra Klicha,  że Wojsko, które jest w Iraqu i Afganistanie ma moje pełne poparcie i wsparcie.

Polskie społeczeństwo, w większości, nie ma pojęcia ani gdzie te kraje leżą, ani o co naprawdę chodzi w tych wojnach, tylko sobie smacznie chrapie! Albo tańczy!

Społeczeństwo polskie nie jest informowane o tym, co się dzieje na tych wojnach, nie ma zbytniego pojęcia na temat islamu i zagrożeń wynikających z jego ideologii, terroryzm kojarzy się wyłącznie z zamachami z 11 września itd., nie mówi się, że w Afganistanie jest ludność cywilna, której jest wszystko jedno, czy będą jej bronili Amerykanie, czy Al Qaeda czy Talibowie.

Propaganda wspierająca  działania polskiej Armii leży na cztery łopatki.

Zamiast tego doprowadza się do tego, że sądzeni Żołnierze –potraktowani jak mordercy, jak pluton egzekucyjny, który rozstrzelał cywilów patrząc im prosto w oczy!, zakładają strony internetowe, szukając wsparcia. Czy ktoś pomyślał, jak im się żyje ze świadomością tego, co się wydarzyło?

http://www.nangarkhel.eu/

 

Opinia publiczna jest informowana! o szczuciu się wzajemnym, o tajnych papierkach dowódcy itd. Wojska ma być solidarne ze sobą a nie skłócone!

To nie są czasy na takie wygłupy!

Ciekawe, kto do tego wojska pójdzie – każdy się będzie bał!

Myślę też, o wielokrotnej traumie, jaką żołnierze przeżywają, którzy mają proces. Z tego, co rozumiem, jako głupia cywilka, to oni jako pluton egzekucyjny rozstrzelali postawione pod ścianą kobiety i dzieci. Na zimno i z wyrachowaniem. Patrząc im prosto w oczy. To jest zachowanie naganne. I powinni dostać klapsa.

 

Natomiast, jeśli to zrobili w stanie wojny, gdzie nikt , kto nie był w akcji nie ma pojęcia o tym, co się dzieje w sytuacji zagrożenia w psychice człowieka, czasem, włącza się instynkt samozachowawczy albo po prostu popełnia się błędy w ocenie sytuacji, bo nikt nie jest doskonały, ja bym się zastanowiła, jako głupia cywilka nad pomocą tym żołnierzom, bo nawet nie wyobrażam, jak oni muszą być straumatyzowani.

 

A w ogóle, jakbym ja była takim żołnierzem na wojnie, to bym się najpierw dała zabić, na wypadek, gdyby się miało okazać, że strzeliłam do psa, bo lada moment, to się zaczną wtrącać obrońcy praw zwierząt w sprawy militarne. Albo, jakby się okazało, że strzeliłam w grządkę z ekologicznie hodowaną marchewką.

 

Dziwne są takie oto wypowiedzi pana ministra Klicha

 

„…Wiosną USA rzucą tu do walki kilka tysięcy dodatkowych żołnierzy, A w Ghazni służy 1600 Polaków. – Obawiamy się zepchnięcia zorganizowanych grup przeciwnika do naszej prowincji – mówi szef MON…”

http://www.tvn24.pl/-1,1590367,0,1,amerykanie-zepchna-na-nas-talibow,wiadomosc.html

 

Informuję pana min. Klicha, że chodzi o „rzucenie” 17 tysięcy i więcej dodatkowych żołnierzy, na wojnie się walczy i zamiast mówić o obawach, niech lepiej powie, czy strategia na taką ewentualność jest przygotowana. Bo to, że będzie wiosenna ofensywa Talibów wiadomo było od miesięcy.

Wiadomościami o tym, jest zawalony cały Internet.

Ja jestem tylko głupia cywilka, ale przez trzy lata siedzenia w Internecie, przestudiowałam większość dokumentów związanych z tymi wojnami a filmów zobaczyłam tysiące.

Wiem jedno, ze psychologiczne przygotowanie żołnierzy do walk w Afganistanie, musi być inne od tego, w Iraq.

Oparcie się na doświadczeniach rosyjskich jest oczywiste ale to wie każdy głupi.

Podobnie jak i to, ze zagrożenia ze strony rosnących w siłę i liczebność muzułmanów w byłych republikach sowieckich stanowią coraz większe zagrożenie.

Jak i to, że USA i Rosja, zamiast sobie dalej wzajemnie robić kuku i palić fajki albo perfumować się Opium, muszą się dogadać w obliczu tego, co się dzieje w krajach Bliskiego i Dalekiego i każdego innego Wschodu i w Azji.

THE SOVIET EXPERIENCE IN AFGHANISTAN: RUSSIAN DOCUMENTS AND MEMOIRS

http://www.gwu.edu/~nsarchiv/NSAEBB/NSAEBB57/soviet.html

 

”…Minister dodaje, że zdaje sobie sprawę z braku poparcia Polaków dla udziału naszych żołnierzy w afgańskiej, ale o ich „wyjściu” nie ma mowy. Dlaczego? – Bo kompromitacja NATO w Afganistanie będzie kompromitacją NATO w świecie, a na to Polska nie może sobie pozwolić – zaznacza szef resortu obrony…”

http://www.tvn24.pl/-1,1590367,0,1,amerykanie-zepchna-na-nas-talibow,wiadomosc.html

 

Mówienie o kompromitacji NATO, w sytuacji, kiedy na tym stanowisku może znaleźć się Polak min. R.Sikorski jest ze strony min Klicha żartem.

O jakiej kompromitacji (głosno!?) min. Klich mówi? To może być tylko prywatny pogląd pana ministra.

Mnie się taka „kompromitacja” podoba, bo sobie trochę dłużej dzięki NATO pożyłam w odróżnieniu od tych, którzy polegli!

I ciekawe, jak minister chciałby o tej „kompromitacji” opowiedzieć rodzinom poległych!

 

Jak się takie sprawy załatwia? Tak, jak uwielbiany przeze mnie Prof.Zbigniew Brzeziński

Zbigniew Brzezinski On Afganistan

http://www.realclearpolitics.com/video/2009/03/11/zbigniew_brzezinski_on_afghanistan.html

 

albo tak:

 

“,…At several points in the hearing, Gates worried that the U.S. was losing support from the Afghan people, saying that the U.S. has “lost the strategic communications war” to the Afghan insurgency about U.S.-caused civilian casualties. Proposing a policy of “first apologiz[ing]” when U.S. troops kill civilians in error, Gates said, “We have to get the balance right with the Afghan people or we will lose this war…”

http://washingtonindependent.com/27596/gates-aghans-not-just-troops-needed-to-win-war

 

“…W kilku sprawach przesłuchania Gates martwił się, że USA traciło poparcie ze strony Afgańczyków, mówiąc, że USA „straciło strategiczną komunikacyjnie wojnę” na rzecz powstańców, jeśli chodzi o USA –spowodowaną cywilnymi ofiarami. Proponując linię postępowania “najpierw przeproś”, kiedy US oddziały wojskowe zabijają cywilów przez pomyłkę, Gates powiedział, „musimy odzyskać prawidłowe stosunki z Afgańczykami albo przegramy tą wojnę…”

 

Time for a Really Uncomfortable Conversation About Handling Afghan Civilian Casualties

“We take all reports of non-combatant casualties very seriously and investigate these claims with the assistance of our Afghan forces counterparts,” said Lt. Col. Rick Helmer, U.S. Forces Afghanistan spokesperson.

“If, during the course of investigation, it is discovered that any non-combatants were killed or injured in the strike we will take responsibility and make amends. However, it has been a past practice of the insurgents to surround themselves with women and children knowingly placing them in danger,” said Helmer.

„…Jeśli w trakcie dochodzenia, odkryje się iż nie – żołnierze zostali zabici albo ranni w czasie uderzenia weźmiemy odpowiedzialność i zadośćuczynimy. Jednakże, w przeszłości, rebelianci praktykowali otaczanie się kobietami i dziećmi świadomie narażając ich na niebezpieczeństwo…”

http://washingtonindependent.com/30561/time-for-a-really-uncomfortable-conversation-about-handling-afghan-civilian-casualties

 

“…When I visited eastern Afghanistan in September, Afghans told me they wanted security. They were agnostic about who provided it. If the Taliban made them safer, great; if the United States and its allies did, fine.

U.S. forces, or at least U.S. ordnance. It’s a

delicate issue, but one that that needs to be sorted out before the Afghan people turn decisively against the

http://washingtonindependent.com/30474/civilian-casualties-in-afghanistan-spike-by-40-percent

„…Kiedy odwiedziłem wschodni Afganistan we wrześniu, Afgańczycy powiedzieli mi, że chcą ochrony (środków bezpieczeństw). Byli agnostykami, co do tego, kto to zapewni. Jeżeli Talibowie zabezpieczą ich –świetnie, jeśli USA i ich sojusznicy- też dobrze. Ale tym, co planiści często przeoczają jest, to, że to pragnienie włącza ochronę ze strony sił USA, albo co najmniej siły zbrojeniowe USA. To jest delikatna sprawa, ale musi być załatwiona zanim Afgańczycy zdecydowanie odwrócą się przeciwko obecności USA…”

 

Kanada

“…Creator David Paperny says „Combat School” doesn’t try to promote or condemn the war, but rather inform Canadians about the men and women who are being sent overseas to fight Taliban insurgents…”

http://www.google.com/hostednews/canadianpress/article/ALeqM5jwzy8zlYgg4McyLMZTs6-BnVfB4g

 

ITD, ITP

 

A to w PS

 

http://youtomb.mit.edu/youtube/TwwiGXIhnKo

http://www.youtube.com/watch?v=HvRtgZba2vA

http://www.youtube.com/watch?v=dGFiVmABKrs&NR=1

itd,itp

 

PPS

Klich: dziś nie przyjąłbym stanowiska szefa MON

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Klich-dzis-nie-przyjalbym-stanowiska-szefa-MON,wid,10929310,wiadomosc.html

 

Jakby co, to ja mogę na to stanowisko.

Mam wykształcenie wyższe – choć w Polsce to jest najmniej ważne

Jak minister Czuma dłuuugo siedziałam za granicą

Jak minister Pawlak znam się na opcjach walutowych a może nawet ciut lepiej

Itd.

Skorumpować się nie dam, bo jako ex hazardzistka wiem już, że pieniądze gówno znaczą…

 

Ale najważniejsze jest to, że kręcą mnie mundury.

Aha, no i anwaz ze „swoim” AH by trochę odpoczął, po tym, jak w dwa lata zrobiłam tyle, ile te opierdalające się lesery nie zrobiły przez lat 15-cie!

 

No to jak? Mam wdziewać panterkę?

Czy pan tera, pan tera a pan później?

 

Dobra, idę spać…

Iwona – Isia

But what planners often overlook is that this desire certainly includes protection from

 

 

 

 


Opcje

Info